“Herbata stygnie, zapada mrok…

Płytki ceramiczne

a pod piórem ciągle nic” – tak śpiewa Kasia Nosowska w utworze “Teksański”. Trochę współczujemy artystce, bo pod piórem marki Moje Wnętrza ciągle jest COŚ. Wiadomo, że czasami nawet najbardziej tęgi umysł spotyka się z przysłowiową ścianą i nic dobrego z tego nie wynika. Jednak my ostatnio zderzyliśmy się z… płytką! I to nie jedną. Ceramiczne cuda marki Ceramstic, które otrzymaliśmy od naszego Klienta, Pana Łukasza, wprawiły nas w zachwyt. I to musiało się zakończyć artykułem. Przeczytacie go TUTAJ.

Płytki ceramiczne

Treści opisujących produkty naszych Klientów jest dużo i będzie jeszcze więcej! Na tapecie były między innymi drążki do zasłon prysznicowych, które okazały się oszczędną alternatywą dla kabin. Wykonaliśmy ich sesję zdjęciową i opublikowaliśmy artykuł, który jest dostępny TUTAJ.

Poszewki na poduszki

A teraz bierzemy się za przepiękne, hiszpański poszewki na poduszki, które przysłała nam Pani Elżbieta z Mental Ether. Sami nie możemy się doczekać końcowego rezultatu…
Więc pióra w dłoń, bo niebawem powstanie COŚ 🙂

Napisane przez
Więcej od Sara Duszyńska

Zabezpieczone: Podsumowanie współpracy – Layman

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Zobacz całość

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *